Zima już tuż tuż a na moich paznokciach w dalszym ciągu królują pastele :)
Tym razem postawiłam na pomarańcz. Hybryda ta jest już długo w mojej kolekcji jednak jeszcze nie miałam okazji jej nosić. Jej wykończenie jest kremowe czyli to które lubię najbardziej. Do pełnego krycia potrzebowałam trzech cienkich warstw produktu.
Jak widzicie moje paznokcie są w kiepskiej formie. Nie pamiętam kiedy ostatnio były aż tak krótkie..
Niestety chyba zmiana pogody robi swoje.. Paznokcie niesamowicie się rozdwajają z czym na co dzień nie mam problemu. Mam nadzieję że jest to przejściowe i że uda mi się je troszkę zapuścić.
Jak pewnie zauważyłyście na blogu rzadko się pojawiam. Jest to spowodowane brakiem czasu..
Ale gdy jesteście ciekawe co u mnie się dzieje w sferze paznokciowo-urodowej to zapraszam na instagrama. Pojawiam się tam zdecydowanie częściej niż na blogu.
Pozdrawiam :*